wtorek, 21 lipca 2015

Obudź Swoją Kreatywność

Tak jak woda w oceanie, fotografia płynie w krwi wielu z nas. Stwierdzasz "tak, chce zacząć robić zdjęcia". Nakręcasz się, kupujesz aparat, obiektyw i spotykasz się ze szklaną ścianą. Masz chęć, masz sprzęt ale nie masz wiedzy, kreatywności ani bladego pojęcia jakie zdjęcia chcesz robić więc inspirujesz się zdjęciami znanych fotografów i próbujesz je imitować. Oczywiście nie ma w tym nic złego, wielu jak nie większość tak zaczyna. Fotografia to nic więcej niż odwzorowanie tego jak indywidualne osoby widzą ten świat. Żeby jednak móc ten świat przedstawiać w interesujący sposób musimy w sobie obudzić kreatywność. Dlatego też skomponowałem listę ćwiczeń które pomogą Ci obudzić swoją kreatywność i widzieć świat tak jak Twój aparat go widzi. Listę tę stworzyłem z myślą o początkujących aczkolwiek sam z niej nadal korzystam ponieważ uważam to za dobrą zabawę i lubię wyzwania, więc nie ma wstydu w przyłączeniu się do zabawy nawet jeśli jesteś bardziej doświadczonym fotografem.

1: "21"

Jeśli kiedyś grałeś w kosza to na pewno wiesz co to za gra. W tym przypadku nie ma ona nic wspólnego z fotografią... no poza nazwą. Na czym polega ćwiczenie "21"?





Wyjdź na miasto, idź na przykład ulicą i nagle się zatrzymaj. Wyobraź sobie, że nogi masz przyspawane do ziemi, nie możesz ich podnieć, nie możesz się obrócić i musisz zrobić 21 zdjęć tak jak stoisz. Pierwsza połowa wykonanych zdjęć będzie do wyrzucenia aczkolwiek po tych 10/11 zdjęciach Twoja kreatywność zacznie się włączać. Zaczniesz myśleć, kombinować i dostrzegać ciekawe kadry których nie dostrzegłeś podczas pierwszych zdjęć. To ćwiczenie jest mocnym wyzwaniem ponieważ w gruncie rzeczy nagle jesteś, potocznie mówiąc w dupie i to ograniczenie zacznie pchać Twoją kreatywność.


2: "Dziesięć Jednego"




Dziesięć Jednego czyli musisz wykonać 10 zdjęć jednego małego przedmiotu. Każde zdjęcie musi być inne. Poprzez mały przedmiot nie mam na myśli Fiata 126p czy książki. Jeszcze mniejsze! Im mniejszy przedmiot tym większe wyzwanie czyli powiedzmy pierścionek. Przykładowo; ja bym poszukał jakiegoś pierścionka z kamieniem (albo pseudo-kamieniem) pobawił się latarką, świecił w kamień, w metal, obserwował jak to się odbija na powierzchni na której pierścionek leży i tak dalej.


3: "Bezsłowne Ograniczenia"

Pakujesz się na spacer fotograficzny albo sesję i ustawiasz sobie postanowienie. Postanowieniem tym może być na przykład 'dziś będę używać tylko jednej stałki'. Inne postanowienia jakie możesz sobie ustalić to:


- Jedno miejsce
- Tylko czarno-białe zdjęcia
- Max 10 minut w jednym miejscu
- Tryb manualny
- Przejaśnione zdjęcia
- Niedoświetlone zdjęcia
- Wypełnianie kadru
- Zdjęcia z ziemi
- Zdjęcia z nad głowy
- Zdjęcia bez ludzi w kadrze

Tutaj wyzwaniem nie jest samo ćwiczenie tak jak to, że musisz być uczciwy wobec samego siebie. To ćwiczenie jest dobre dla kreatywności ale jest też świetnym ćwiczeniem na budowanie dyscypliny. Możesz wziąć np 2 obiektywy i z nich korzystać ale wtedy zwyczajnie siebie okłamujesz i marnujesz swój czas. Pamiętaj. Jeśli nauczysz się robić cuda przy takich ograniczeniach, to co to będzie jak tych ograniczeń nie będzie?

4: "Przenośny Temat"




To ćwiczenie jest świetną zabawą. Polega ono na tym, że wszędzie ze sobą bierzesz jakiś mały przedmiot np. ludzika Lego którego używasz jako modela. Stawiasz go w różnych miejscach, w taki sposób by była jakaś interakcja między nim a otaczającym go środowiskiem. Niby nic trudnego, ale tutaj duży wpływ na wygląd i wiarygodność interakcji ma kadrowanie. Trzeba pomyśleć jaki kadr najlepiej pokaże tą interakcję


5: "Gra w Fotka"

Chyba każdy wie jak wygląda Toto Lotek (czy jak to sam się pisze).


Ja osobiście wole fotograficzną, domową wersję tej gry. Będziesz potrzebować miski, papieru, nożyczek i długopisu. Bierzesz kilka kartek które potniesz na małe kawałki. na tych małych kawałkach papieru napiszesz tyle pojedynczych słów ile tylko Ci do głowy wpadnie. Na przykład:

- Głębia
- Akcja
- Czerwień
- Pogoda
- Znaki
- 8
- Dźwięk
- Cień
- Rozmycie
- Odbicia
- Marihuanaen
- Szczęście

...i jeszcze wymyśl 10/20, pognieć te karteczki i wrzuć do miski.

Większość z nas codziennie gdzieś wychodzi. Za każdym razem jak wyjdziesz, będziesz brać aparat i z miski wylosujesz jedną karteczkę. Twoim zadaniem na to wyjście będzie uchwycić coś co można podczepić do karteczki którą wylosowałeś.


6: "Kroki"

To jest bardzo łatwe ćwiczenie. Powiedzmy, że idziesz sobie do miejsca w którym zawsze chciałeś robić zdjęcia. Nagle mówisz "15!".

Czyli za 15 kroków zatrzymujesz się, robisz zdjęcie i idziesz dalej.




Jaki jest w tym sens? Może nie zdajesz sobie z tego sprawy, ale nie wiesz jak bardzo wszystko może się zmienić nawet po dwóch krokach. Wyjdziesz zza budynku, słońce zacznie rzucać fajnymi cieniami, światło się zmieni a wraz z nim klimat całego zdjęcia.



7: "9 Elementów"

To ćwiczenie jest podobne do "21" z tym, że jest ono bardziej sprecyzowane. Przykładowo, stajesz na skrzyżowaniu i musisz zrobić zdjęcie w którym pokazujesz 9 różnych elementów:

- Światło
- Linie
- Cienie
- Kształt
- Tekstura
- Kolor
- Rozmiar
- Głębia
- Wzór




Stajesz w jednym miejscu i musisz znaleźć i sfotografować wszystkie z powyżej wymienionych elemetnów. To jest dość ciężkie ćwiczenie ale kluczem jest to by się dobrze bawić i myśleć kreatywnie i nie dać się sfrustrować sytuacją.


8: "Jedna Klisza"

Zdecydowanie największym plusem dzisiejszej fotografii jest to, że możemy na miejscu usuwać zdjęcia które nam się nie podobają by zrobić miejsce na kolejne które zaraz też usuniemy. To jest zbyt duże ułatwienie.


99.9% z was pewnie korzysta z lustrzanek z wyświetlaczami i wszystkimi bajerami które ludziom by się nie siły parędziesiąt lat temu. Kiedyś ludzie mieli klisze które miały "pamięć" na 24 albo 36 zdjęć. Nie było możliwości usuwania tych zdjęć i kiedy klisza została wypełniona to był koniec. Teraz mamy karty które mieszczą setki, tysiące zdjęć i możemy z nimi robić co tylko chcemy już w aparacie




Wyobraź sobie teraz, że trzymasz własnie taki stary aparat. Możesz wykonać tylko 24 albo 36 zdjęć.
To jest świetne ćwiczenie ponieważ powoduje ono, że musisz się na prawdę zastanowić przed wykonaniem zdjęcia. Musisz się rozejrzeć, zobaczyć jak pada światło, zarejestrować wszystkie czynniki które później będziesz musiał przekalkulować w głowie by wykonać dobre, odpowiednio naświetlone zdjęcie.

Na początku to się będzie wydawać trudne, ale gdy z czasem już zaczniesz myśleć i widzieć jak Twój aparat to takie zdjęcia będziesz cykać już na wejściu.

Ponownie, świetne ćwiczenie na kreatywność i rozumienie światła ale przede wszystkim dyscyplinę.


Jak zapewne zauważyliście, powyższe ćwiczenia nie ułatwią wam życia, wręcz przeciwnie. Nie ukrywam, że niektóre stworzą wam wiele problemów, ale zaufajcie mi. Dzięki tym ograniczeniom wasza kreatywność pnie się w górę i zobaczycie, że kiedy już opanujecie fotografię przy takich ograniczeniach i trudnych warunkach to w nie ograniczonej 'rzeczywistości' będziecie jak tygrys spuszczony ze smyczy.


Dajcie znać w komentarzu od czego zaczniecie!