niedziela, 16 października 2016

Jak Dostać Press-Passy i Akredytacje

Dla początkujących w dziedzinie fotografii, zdobycie akredytacji może wydawać się rzeczą nieosiągalną, zarezerwowaną wyłącznie dla najlepszych i uprzywilejowanych, bo w sumie kim Ty jesteś by móc dostać darmową wejściówkę z możliwością bycia blisko albo nawet poznania artysty?

Prawda jednak jest taka, że zdobycie akredytacji wcale nie jest tak trudne. Postaram się w tym poście wam wszystko wytłumaczyć oraz dać kilka przykładów z osobistego doświadczenia. Każdy przecież gdzieś zaczynał i pomimo tego, że być może nie jesteście profesjonalistami to możecie się już zachowywać jak jedni. Jak? Czytajcie dalej.


NAJWAŻNIEJSZY JEST POCZĄTEK

Portfolio to klucz do sukcesu. Na samym starcie wasze portfolio prawdopodobnie nie będzie na takim poziomie gdzie zainteresuje ono promotorów i artystów z większych wydarzeń. Zanim w ogóle będziecie na poziomie fotografowania wydarzeń na których potrzebne są akredytki, polecam zacząć od fotografowania mniejszych wydarzeń. Mowa o występach w barach, kawiarniach, w plenerze itp. Ogólnie miejsca w których nie trzeba mieć specjalnych pozwoleń.

Na każdym poziomie sławy i taletnu, dobrym pomysłem jest to, że porozmawiać z artystami albo ich reprezentantami. Powiedzieć im kim jesteście, co chcecie tu zrobić, czy mają jakieś zastrzeżenia i nie musicie kończyć na tym. Z tego miejsca możecie iść dalej i zacząć budować fundamenty pod przyszłe współprace. Rozmowa czyni cuda. Wiem, szok.

Twoja praca (zarówno fotograficzna jak i kontakty między ludzkie) już od samego początku kształtuje jakim fotografem będziesz.

Kiedy już nadejdzie poziom na ubieganie się o akredytki, będziecie potrzebować więcej niż zdjęć i umiejętności językowych. Będziecie potrzebować firmy albo portalu dla którego te zdjęcia robicie. Będziecie musieli się przedstawić jako reprezentant tej firmy inaczej akredytacji nie dostaniecie chyba, że jesteście już mega sławni gdzie promotorzy i organizatorzy wiedzą żeby Cię wpuścić bo będą super zdjęcia. 

A co jeśli jestem freelancerem?

To też nie problem. Wystarczy że na mocy swojego dotychczasowego portfolio i/lub znajomości będziesz szukać firm/portali które zatrudniają freelancerów na pojedyńcze akcje. Możesz wtedy dostać akredytacje ze względu na samo powiązanie z tą firmą/tym portalem, nie będąc tam zatrudnionym na któryś z etatów.

Rzeczą absolutnie niezbędną kiedy ubiegasz się o akredytkę jest podanie namiarów na Twojego zleceniodawcę. Jeśli jednak zdjęcia te wykonujesz dla kogoś małego lub np. własnego bloga to pamiętaj żeby podać organizatorowi/reprezentantowi linki do wszystkich ważnych kanałów społecznościowych lub pokaż jakiś inny dowód na to, że zbudowałeś/aś już portfolio i jakąś autentyczną oglądalność.


KROK PO KROKU

W pierwszej kolejności musisz wiedzieć z kim się kontaktować. Zazwyczaj będzie to menadżer artysty albo jego reprezentant z działu PR. W przypadku mniej znanych artystów możesz próbować się kontaktować z nimi bezpośrednio. Możesz też spróbować skontaktować się z organizatorem/promotorem koncertu aczkolwiek ci zazwyczaj dają akredytacje tylko osobom z ekipy artysty jako część ich kontraktu. Kontaktowanie się z organizatorem może wydłużyć cały proces bo nadal będzie musiał dostać zielone światło od menadżera artysty.

Jak zdobyć namiary na odpowiednie osoby?

Wystarczy szukać i pytać. W przypadku większych koncertów lub festiwali, wystarczy wejść na ich stronę i skontaktować się z działem marketingu. Tam miłe panie przy telefonach powinny Ci dać namiary a jeśli nie to przynajmniej skierować w dobrą stronę. Kiedy już znajdziesz odpowiednią osobę postępuj zgodnie z poniższym:

    Zlecenie:

    Zanim skontaktujesz się, musisz wiedzieć gdzie i do czego Twoje zdjęcia będą     wykorzystane. Jeśli jesteś freelancerem to musisz już być zatrudniony do             wykonania tych zdjęć przez firmę/portal. Czemu? Ponieważ pierwsza rzecz         jaka interesuje organizatora/menadżera/reprezentanta to dla kogo te zdjęcia           będą robione.

   Napisz wcześnie:

   Większość koncertów i festiwalów rozdaje ograniczaną ilość akredytacji, co w    większości przypadków oznacza 'kto pierwszy ten lepszy'. Polecam                      zainwestować w podręczny kalendarz gdzie będziecie zapisywać wszystkie          ważne dla was wydarzenia. To wam pomoże uchronić się przed takimi akcjami    jak ja miałem z G-Eazy gdzie prawie przegapiłem koncert bo daty mi się              pomyliły.


   Napisz Maila:

   W większości przypadków cały proces rozdawania akredytek odbywa się przez    maila. Prawdopodobnie często będziesz takie maile wysyłać do różnych                organizatorów więc dobrym pomysłem było by przygotowanie sobie szablonu.    Nie tylko oszczędzi Ci to pisanie tego samego maila w kółko ale też będziesz      mieć pewność, że nie zapomnisz wspomnieć o czymś ważnym. Klucz to żeby      mail był krótki i konkretny. Coś w tym stylu:




Witam,

Jestem (fotografem/dziennikarzem) który pracuje z (nazwa firmy/portalu)
Kontaktuje się z Państwem w kwestii uzyskania akredytacji na (nazwa wydarzenia) w (miesiąc/miejsce wydarzenia). Materiał będzie opublikowany w (przybliżona data publikacji materiału)

Udokumentowałem już (dziesiątki, setki, wpisz swoje doświadczenie) koncertów a moje prace można obejrzeć na (podaj link do portfolio)

Chętnie udzielę dalszych informacji jeśli mają Państwa jakieś pytania. 

Z góry dziękuje za rozważenie mojego zgłoszenia i życzę miłego dnia!

Z poważaniem

(Twoje imię)




MOJE RADY

Bądź uprzejmy i buduj relacje z artystami, promotorami, organizatorami i innymi fotografami/dziennikarzami. Nawet jeśli nie dostaniesz akredytki to zachowaj zimną krew bo nigdy nie wiesz czy nie będziesz w przyszłości pytaj tej samej osoby o to samo a nie chcesz być zapamiętany jako bachor który strzelił focha.

Zachowuj się jak profesjonalista nawet jeśli jesteś początkującym. Nawet jeśli nie robisz najlepszych zdjęć to już teraz możesz mieć najlepsze podejście i to tak samo przyciąga ludzi jak zdjęcia. Najważniejsza rzecz to przedstawić organizatorowi powody dla których powinien Ci pomóc. Co możesz dla niego zrobić, jak Ty mu możesz pomóc. Nie chcesz być zinterpretowany jako hobbista bo hobbiści nie dostają akredytek.

Nie myśl że zjawisz się w koncertowy wieczór i sam się wkręcisz. Musisz pytać o akredytki z możliwie największym wyprzedzeniem. W dodatku ludzie odpowiedzialni za rozdawanie akredytacji mogą nie być obecni na terenie w dzień koncertu więc nic nie zdziałasz.

Jednak najlepsza rada jaką wam mogę dać to zawsze zjawiajcie się wcześnie. Pamiętaj, że menadżer albo reprezentant (albo ktokolwiek) artysty był na tyle miły, że dał Ci akredytację. Bądź punktualnie i bądź kulturalny oraz uśmiechnięty wobec wszystkich. To w końcu mam być punktualnie czy wcześniej? Punktualność jest rzeczą bardzo ważna na którą zwraca się uwagę. Zalecam jednak zawsze być wcześniej (nawet godzinę, dwie), Kto wie, może dzięki temu spotkasz się z okazją którą inaczej byś przegapił?

Ja jednak zawsze jestem wcześnie żebym miał czas zapoznać się z terenem, sceną oraz wszystkimi tam pracującymi ludźmi od organizatorów po artystów, dźwiękowców, ochroniarzy, tancerzy itd.
Porozmawiam z nimi chwilę, poznamy się, powiem im czego się mogą po mnie spodziewać, co mnie interesuje, gdzie chce chodzić, oraz pytam się też czy oni mają jakieś wymagania zastrzeżenia. W przypadku artystów pytam się czy mają zaplanowane coś specjalnego na swój występ na co powinienem wyczekiwać w gotowości. Jak wszystkich ludzi poznasz, pożartujecie sobie chwile to atmosfera nie tylko staje się luźniejsza ale też zaufanie w to wchodzi i często dzięki temu będziesz mieć większe przywileje w porównaniu do osób które przyszły punktualnie i od razu rozstawiły się pod sceną nie zamieniając z nikim słowa. Nikt ich nie zna, nie ręczy za nich i w związku z tym nie pozwolą im na nic 'innego'



Pamiętaj:

Codziennie dostaje się odpowiedzi na "nie". Często też artyści/organizatorzy mają swoich własnych fotografów i nie udzielają akredytacji innym więc nie zniechęcaj się tylko rozsyłaj dalej swoje zgłoszenia, rozsyłaj ich coraz więcej w coraz szersze kręgi a na pewno osiągniesz sukces.

*Jeśli macie jakieś pytania, to piszcie w komentarzu. Postaram się odpowiedzieć najlepiej jak się da.



Kilka moich zdjęć:


Dominika Sozańska

Sylwia Lipka

Bracia Sikorscy


Charlie (BAM)

Leo (BAM)

Dawid Kwiatkowski

Samuel Nascimento
Samuel Nascimento


David Bulley

Ada Borkowska


Sylwia Przybysz

Saszan

Patryk Kumór


    *Wybaczcie jakość ostatnich trzech zdjęć, ale są to screeny z instagrama bo nie posiadam oryginałów na komputerze.




2 komentarze:

  1. Mam pytanie w jakim wieku powinno sie brac za pierwsza Akredytacje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez znaczenia. Zdjęcia mówią za siebie, nie zależnie od wieku ich autora

      Usuń